Ogłoszenie

Forum nieaktywne.

...ale może kogoś zainteresuje autorski blog jego twórcy: http://powidokisolipsysty.blogspot.com/

O co tu chodzi, czyli jak wytłumaczyć niewytłumaczalne. Wejdź, jeśli chcesz głębiej poznać (propagandę) forum. Uwaga! Silnie uzależnia!

Użytkowników prosi się o codzienne klikanie w toplisty (kliknij tutaj, aby zagłosować na wszystkie).

Wstępny nabór na mistrza (mistrzów?) gry!

PBF? WTF?

Nie, nie chodzi tu o suchą definicję, tylko o to, dlaczego warto wybrać właśnie ten rodzaj rozgrywki. I nie, nie będziemy tu promować Opowieści, co raczej ogólnie całe środowisko (koncentrujące się w takich jak ten serwisach).

Na początek trochę teorii. Jak wszyscy wiemy, pierwsze było RPG - w dawnych czasach prowadzone wieczorową porą, klimatycznie, przy świecach (tak przynajmniej podają pradawne zapiski...), które dopiero później, wraz z rozwojem cyfryzacji, pojawiło się także w wersji komputerowej. Jednocześnie, gdy z piekielnych czeluści Nowego wyłonił się Internet, na jego "łamach" zagościło play by forum, dla wielu użytkowników znacznie wygodniejsze - ze względu na możliwość szybkiego znalezienia graczy, łatwy dostęp ("zamiast ganiać do kolegi, po prostu się zaloguję") i związaną z tym drugim prostą oszczędność czasu.

Tak więc samo pojęcie erpega znacznie się rozszerzyło - wciąż jednak dzieli się na dwa główne nurty (trzy, jeśli odosobnić LARP-y): wspomniane już cRPG-i i rolpleje klasyczne, do których z kolei zaliczają się: P&P, wszelkie jego internetowe wariacje (od PBF-ów po play by e-mail) oraz LARP-y - fabularne gry terenowe. Ale ale... skąd ten podział? Już wyjaśniamy: cRPG-i jako jedyne "narzucają" nam fabułę/pewien schemat działania, wyobraźnię odprawiając z kwitkiem. Brak w nich MG, czy raczej, nieco uogólniając, człowieka, z którym moglibyśmy zagrać. Zastępuje go cały szereg algorytmów, składających się na tak zwaną "rozgrywkę". Tak, wiemy - gdyby spojrzeć na to z czysto deterministycznej strony, my, ludzie, wcale nie jesteśmy lepsi.

Jednak trudno zaprzeczyć faktowi, że nawet jeśli kiedykolwiek dojdzie do powstania sztucznej inteligencji (patrz: neuroinformatyka) i gier, które nie będą działały ściśle według tego schematu: 1. komputer - bodziec, 2. gracz - odbiór bodźca, 3. reakcja gracza, 4. komputer - bodziec, a być może nawet poza niego wyjdą, zmieniając się w zależności od użytkownika, jego odczuć itp., to wciąż będzie relacja na linii komputer - gracz. Natomiast w RPG klasycznym, nieważne, czy w tym "prowadzonym", czy w tym nie wymagającym obecności Mistrza Gry (vide: LARP-y), a nawet określonej fabuły (jeepform), to zawsze człowiek gra z człowiekiem.

Podsumowując, zasada jest wg. nas taka, że stworzyć gry opierające się na AI - czyli takie "sfcRPG" - to jak nauczyć koty mówić, a potem siąść z nimi do stołu i zacząć grać. Choć komputer jest tworzony od podstaw przez człowieka, czego o kotach powiedzieć nie sposób, to jednak nadal będzie równie odległy od nas, jak :3 :3.

Copyright © 2012 Śmiertelna Opowieść

Reklama | Misja forum | Kontakt | Prawa autorskie | Współpraca | Inspiracje | Poprawność językowa | Prywatność | Administracja | PBF?

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
nowe kanaly na swieta 2013r w nc+ krwawienie z pochwy suki przyczyny flamastry copikko opowiadanią gwałcie karaszots bedzie kiedys dzialac